Słyszałem jeden nowy kawałek, który zamieścili na majspejsie swoim, hmmmm. Mi to przypomina trochę Devilyn, zaś z wokalu jakbym trochę Novego słyszał Bardzo fajny ten kawałek, tyle że mamy tutaj w sumie dość standardowy death metal, jakby zabrakło trochę tego pogięcia w strukturze utworku, które obecne było na chociażby genialnym "Anomalies". Chłopaki nagrali płytkę z "polskim" death metalem, zamiast ich firmowego death/grind/coś tam jeszcze Bardzo fajne choć dość inne od poprzednich dokonań. Tyle, że opieram się na razie na przesłuchaniu jednego kawałka, cały album jest w podobnym stylu?