AC/DC


Wyświetlono wersję archiwalną wątku "AC/DC" z forum gondolin.pl/forum/


All - Wto 25 Kwi, 2006

AC/DC to grupa rockowa założona w Melbourne w 1973 przez Malcolma Younga i jego brata Angusa. AC/DC gra(ło) zajebistego hard rocka/blusa. Zespół miał dwóch wokalistów. Zajebistego Bona Scotta, który niestety zginął przez alkohol;F, a później Briana Johnsona którego nieee lubie.
Kocham bezgranicznie twórczość z Bonem Scottem ;P

LTBR>>HTH>BIB>P, HV, DDDDC>>>>reszta z Johnsonem.

Angel Black - Wto 25 Kwi, 2006

Ile płyt wydali? Dobre to w ogole?
All - Wto 25 Kwi, 2006

Ile płyt wydali? Dobre to w ogole?



dobry_człowiek - Wto 25 Kwi, 2006

HV - 10 / 10
DDDDC - 10 / 10
LTBR - 666 / 10
P - 10 / 10
IYWB... - 10 / 10
HTH - 10 / 10
BIB - 10 / 10
FTATR... - 7 / 10
FOTS - 6 / 10
'74J - 10 / 10
FOTW - 5 / 10
WIW - 4 / 10
BUYV - 5 / 10
TRE - 8 / 10
B - 9 / 10
SUL - 7 / 10

Waldo - Wto 25 Kwi, 2006

Ile płyt wydali? Dobre to w ogole?


Angel, młokosie jeden... nie załamuj mnie... :szubienica:
IHT - Wto 25 Kwi, 2006

\m/\m/\m/
Angel Black - Wto 25 Kwi, 2006


High Voltage to po prostu geniusz. Niesamowita w swojej prostocie...Dynamit po prostu...

Ba! TNT

Kolejne płyty bez większych zmian - REWELACJA!!! Wspaniały Highway To Hell z zadziornym Touch Too Much...Słowami tego się nie da opisać...

Ze Johnsonowych słyszałem jedynie BIB (z kolejnym killerem - YSMANL) i Stiff Upper Lip...Cóż, to już nie to samo co z Bonem...

Have a drink on me! Zdrowie Bona!!!
pokolgep - Wto 25 Kwi, 2006

...Zespół miał dwóch wokalistów. Zajebistego Bona Scotta, który niestety zginął przez alkohol;F, a później Briana Johnsona którego nieee lubie...



A Dave Evans???? Pierwszego singla "Can I Sit Next To You Girl/Rockin' In The Parlour" nagrali z Davem... Świetny vocal!
Bubbi - Wto 25 Kwi, 2006

Kocham ten zespół! Może nie bezgranicznie ale kocham...
Vio - Wto 25 Kwi, 2006

Kiedyś strasznie sie nimi jarałem, ale ta muza z czasem nudzi, tzn. grają wiecznie to samo tak samo. Ale czasem posłucham

Ulubione płyty:
Highway... - 9/10
The Razors... - 9/10
Fly On... - 8/10
High Voltage - 9/10
Keeper - Wto 25 Kwi, 2006

oczywiście najlepszy krązke to 'Let There Be Rock', zaraz za nim 'Highway To Hell' i 'Back In Black'
Tomek/Edguy - Wto 25 Kwi, 2006

Ja wole okres z Brianem Johnsonem.

Ulubione płyty Back in Black i Ostrze brzytwy - KULT

Uwilbiam ich za rockowy luz!!
pokolgep - Wto 25 Kwi, 2006

HV - 10 / 10
DDDDC - 10 / 10
LTBR - 666 / 10
P - 10 / 10
IYWB... - 10 / 10
HTH - 10 / 10
BIB - 10 / 10
FTATR... - 7 / 10
FOTS - 6 / 10
'74J - 10 / 10
FOTW - 5 / 10
WIW - 4 / 10
BUYV - 5 / 10
TRE - 8 / 10
B - 9 / 10
SUL - 7 / 10



Nie oceniam płyt, bo zbyt emocjonalnie podchodzę do tego zespołu i jego wydawnictw. Jak dla mnie to każda płyta 11/10!
A 12/10 przyznaję bootlegom z rzadkimi kawałkami, strony B singli z australijskiego okresu ich działalności, niepublikowane utwory nagrane podczas sesji nagraniowych... "Carry Me Home", "Down On The Borderline", "Borrowed Time", "Snake Eye", "Let It Loose", "Alright Tonight" - jak zakochałem się bezgranicznie w AC/DC w latach 80tych, trudno było zdobyć te nagrania, dzisiaj to już inna bajka, każdy dzieciak może łatwo to zdobyć.
No i to spełnienie snów - przyjechali do Polski, w końcu można ich było zobaczyć na żywo! 13 sierpień 1991, najszczęśliwszy dzień mojego życia! 4 dni przed przed zdobyciem kolejny raz mistrzostwa świata w Donington!
R-E-W-E-L-A-C-Y-J-N-Y koncert!
Wildfire - Wto 25 Kwi, 2006

Generalnie od AC/DC zaczęła się moja przygoda z muzyką rockową, tak więc sentyment do dziś pozostał. 15 lat temu byłem ich totalnym maniakiem, na koncert do Chorzowa nie pojechałem, jako 14-to letni wówczas szczyl mogłem sobie o tym tylko pomarzyć. Choć teraz słucham okazyjnie ich płyt, to jednak zawsze z wielkim bagażem wspomnień. KLASYK GATUNKU !!!
dobry_człowiek - Wto 25 Kwi, 2006


S.A Slayer - Wto 25 Kwi, 2006

Kult, kolana, hail dla Bona itd itp etc....

Faworyci: HTH, LTBR, TRE, DDDDC, IYWB

Wszstko z faworytów: 667/10

Resztą różnie - ale bywało dobrze (początek kariery) i gorzej (tejże środek)...

Ale wszystko z Bonem ma klasę i to jaką - tu jest blues, rock'n'roll, rockabilly i trzy tony energetycznej prostoty
danko - Wto 25 Kwi, 2006

Zajebista kapel
Ulubiona płyta to TRE z 1990 roku głownie dlatego ze to moja pierwsza wtedy jeszcze kaseta AC/DC . Pamietam ze słuchałem ja przez długi czas nie znając tytułu albumu bo kupel dał mi samą kasete bez okładki. Z Bonem scottem uwielbiam T.N.T. ( zajebisty tytułowy utwór) , DDDDC i High way to hell
No i ciekawi mnie kiedy ruszy nagrywanie nowej płyty
Raul - Wto 25 Kwi, 2006

wciagam po calosci, KVLT
Arek - Sro 26 Kwi, 2006

Kult i żywa legenda.
Angel Black - Sro 26 Kwi, 2006

Kult i żywa legenda.



Oby jak najdłużej żywa (szkoda tylko, że bez Bona )
evildead - Sro 26 Kwi, 2006

chyba jedyny zespol "w klimacie" ktory uslyszalem jeszcze w latach 80-tych - i zareagowalem jak Tomek/N 10 lat wczesniej (inny wokalista co prawda ale tez odstraszal )
zatrybilo dopiero pare lat pozniej
ulubione: BIB, FTATR...WSY, TRE (te z sentymentu po prostu, za malolata glownie ich sluchalem), SUL
christopher - Sro 26 Kwi, 2006

do "back in black" lubie. później mnie juz nie interesuje.
jax1982 - Sro 26 Kwi, 2006

generalnie lubie
pokolgep - Sro 26 Kwi, 2006


swoją drogą, akurat AC/DC nie mam żadnego CDRa - same oryginalne CDs / vinyle, w tym kilka 12"

tak więc, o czymś to świadczy



Przypominam: nie mam nic do Twoich CDRów. Dyskusja dotyczyła nico innej sprawy... Nie wracajmy juz do tego.

Moja miłość do tego bandu rozpoczęła się od momentu, jak mój nieco ode mnie starszy kumpel, zapodał mi "Highway To Hell", "Powerage", "High Voltage"... winyle przywiezione przez jego brata z Anglii, który był (i jest nadal) marynarzem. Kumpel był mocno wkurwiony, gdy dostał te płyty, bo miał nadzieję, że brachol przywiezie mu Beatlesów, Stonesów, a ten się wyrwał z jakimś AC/DC! No ale jak przesłuchał je, poprosił o kolejne tytuły. Miał ich chyba z 10, jaki słuchaliśmy potem razem. Całkiem oszalałem na ich punkcie!
Pamiętam jeszcze, iż w połowie lat 80tych, w sklepiku "1001 drobiazgów" w mojej wichurze, można było kupić wiele naszywek różniastych zespołów, między innymi AC/DC. Byliśmy przekonani z kumplami, że to straszny, ekstremalny METAL jest
Freezing Torment - Sro 26 Kwi, 2006

Bardzo lubię AC piorun DC, szczególnie płyty Back in Black, Blow Up Your Video i The Razor's Egde. Genialne płyty.
SLAYER - Sro 26 Kwi, 2006

oczywiscie wszystko z bonem 666/10

płyty z brianem 9/10
painkiller - Sro 26 Kwi, 2006

1.LTBR - najlepsza płyta wszechczasów, absolutny geniusz. Krótka i genialna, tak ja lubię. Garaż, brud, blues, alkohol, fajki
2,3. HtH, BiB - dwie różne płyty, ale nie mam pojecia która lepsza. Od wielu lat staram się wybrać tę lepszą wsórd nich i mi to nie wychodzi. Z jednej strony luz HtH (kawałki na tej płycie nawet rwą do tańca) z drugie moc i metal na BiB (i ten piekielny wokal)...
4. Reszta z Bonem skwitowana genialnym If You Want Blood.... Ten koncert tworzy z Unleashed in the East dwie najlepsze koncertów drugiej połowy lat 70 (choć cały czas mam wrażenie że coś pominałem )
5. FTAtR - BiB to to nie jest, ale choćby dla tytułowego warto mieć
6. Reszta z Johnsonem - nie rozgraniczam na Razor's Edge, bo nie uwazam tej płyty za jakąs szczególna. Miała świetnego singla i tyle
the Alchemist - Sro 26 Kwi, 2006

najpierw widziałem teledysk i wyśmiałem "tych kolesi w kulogniotach"

a potem przesłuchiwałem "jakieś" zajebiste nieopisane audio które potem okazało się AC/DC
Vio - Sro 26 Kwi, 2006

najpierw widziałem teledysk i wyśmiałem "tych kolesi w kulogniotach"

a potem przesłuchiwałem "jakieś" zaebiste nieopisane audio które potem okazało się AC/DC



A coś Ty myślał, że porządni rockmeni będą w garniakach po scenie skakać jak Venom? LOL
sir_Bols - Sro 26 Kwi, 2006

rewela... uwielbiam tak ac/dc jak i wszystkich nasladowcow typu rhino bucket czy johnny crash...
Kat - Sro 26 Kwi, 2006

Jakoś nigdy nie potrafiłem sie przekonać do muzyki AC/DC. To wszystko było zbyt trzeszczące, nieprzyjemne dla ucha, a przy tym za "rockandrollowe", za wesołe, bez mocy i ciężaru... No nie wiem, nie leży mi...
pokolgep - Sro 26 Kwi, 2006

...rhino bucket czy johnny crash...



Mistrzostwo świata!
Albo Dirty Looks, AB/CD, szwedzki Bullet, brazylijski Motorocker, laski z Thund Her Struck, Ballbreaker i miliony innych naśladowców ich genialnego stylu.
sir_Bols - Sro 26 Kwi, 2006


Strach - Sro 26 Kwi, 2006

przeciez ac/dc to czysta heteroseksualna bomba atomowa...



Transseksualna.
sir_Bols - Sro 26 Kwi, 2006


Kat - Sro 26 Kwi, 2006


Raul - Sro 26 Kwi, 2006

Jakoś nigdy nie potrafiłem sie przekonać do muzyki AC/DC. To wszystko było zbyt trzeszczące, nieprzyjemne dla ucha, a przy tym za "rockandrollowe", za wesołe, bez mocy i ciężaru... No nie wiem, nie leży mi...


hehe nawet bym na cos takiego nie wpadl
pokolgep - Czw 27 Kwi, 2006


sir_Bols - Czw 27 Kwi, 2006

jeszcze nie
MyersEvil - Czw 27 Kwi, 2006

uwielbiam - szczególnie okres ze ś.p Bonem na wokalu
Nomad - Pon 01 Maj, 2006

Najlepiej lubie płyty

-High Voltage
-Highway to Hell
-Back in Black

A z utworów to :TNT, Long Way to the Top ,Let There Be Rock, Night Prowler, Shoot to Thrill, Hell's Bells, Thunderstruck...

Ogólnie porządny, stary dobry rock, bez kombinowania i popisów technicznych ,ale nie o to tu chodzi, jednak uważam ,że Motorhead jest lepszym zespołem, o ile jest sens porównywać te dwa zespoły.
Kat - Pon 01 Maj, 2006

jednak uważam ,że Motorhead jest lepszym zespołem, o ile jest sens porównywać te dwa zespoły.


O niebo lepszym! Ale fakt - chyba nie ma co porównywać. Chociaż...
Nomad - Pon 01 Maj, 2006


Widzewiak - Pon 01 Maj, 2006

Jakoś nigdy nie potrafiłem sie przekonać do muzyki AC/DC. To wszystko było zbyt trzeszczące, nieprzyjemne dla ucha, a przy tym za "rockandrollowe", za wesołe, bez mocy i ciężaru... No nie wiem, nie leży mi...



hahahha i co ja mam znów napisać ? myślę dokładnie tak samo...
Kat - Pon 01 Maj, 2006


dobry_człowiek - Pon 01 Maj, 2006

raczej wiarę w potrzebę inwestycji w dziedzinie laryngologii stosowanej
pokolgep - Pon 01 Maj, 2006

...a przy tym za "rockandrollowe"...



Za dużo rock and rolla w muzyce zespołu rockandrollowego? Pewnie są również zespoły thrashowe, za którymi nie przepadasz z powodu... nadmiaru thrashu?
dobry_człowiek - Pon 01 Maj, 2006

jemu chodziło chyba o to, że nie lubi AC/DC, bo panowie nie są smutni i nie cierpią

co zresztą dziwnym mi sie wydaje, bo niektóre numery AC / DC (Let Me Put My Love Into You albo Ride On) nisosą ze sobą taki ładunek emocjonalny, że porównać to można... nie wiem... moze tylko ze smętnym Johnnym Cashem płaczącym nad swoją rozstrojoną gitarą
Kat - Pon 01 Maj, 2006

jemu chodziło chyba o to, że nie lubi AC/DC, bo panowie nie są smutni i nie cierpią

co zresztą dziwnym mi sie wydaje, bo niektóre numery AC / DC (Let Me Put My Love Into You albo Ride On) nisosą ze sobą taki ładunek emocjonalny, że porównać to można... nie wiem... moze tylko ze smętnym Johnnym Cashem płaczącym nad swoją rozstrojoną gitarą


Czy ja kiedykoliwek mówiłem, że mój ulubiony band to Myslowitz? Natomiast AC/DC to wesołki. Sorry - ale dziecięcy rock w krótkich majteczkach to nie dla mnie
S.A Slayer - Pon 01 Maj, 2006


dobry_człowiek - Pon 01 Maj, 2006


Czy ja kiedykoliwek mówiłem, że mój ulubiony band to Myslowitz? Natomiast AC/DC to wesołki. Sorry - ale dziecięcy rock w krótkich majteczkach to nie dla mnie



nie sądzę, aby dziecko zrozumiało teksty Bona Scotta
żeby je skumać, to trzeba mieć swoje wyruchane, swoje wypite i swoje nabrojone

nie to, co typowe metalowe teksty o smokach i rycerzach.

rzekłem.
Kat - Pon 01 Maj, 2006


Konrad8 - Pon 01 Maj, 2006

uwielbiam płyty z Bonem Scotem w szczególnośći HTH piękna płyta ,okres z Johnsonem uważam juz za znacznie gorszy aczkolwiek równierz lubie. choć z tego okresu nieznam wszystkich płyt ,wogóle musze sobie odświeżyć ich dyskografie bo bardzo dawno niesłuchałem .Swoją drogą pamietam jak ze dwa lata temu trąbili jak to na stadionie śląskim mają być ,chyba już nic z tego niebędzie a szkoda bo to zespół legenda ,który chciałbym zobaczyć an żywo.
Bubbi - Pią 08 Wrz, 2006

Już dawno nic nie wydali... Oni w ogóle jeszcze istnieją?
Kat - Pią 08 Wrz, 2006

Już dawno nic nie wydali... Oni w ogóle jeszcze istnieją?


A co za róznica?
Bubbi - Sob 09 Wrz, 2006

Niby żadna, ale jak brzmi

SLAYER - Sob 09 Wrz, 2006

wszystko z bonem 666/10
z brianem - back in black - 10/10

reszta 9/10
Widzewiak - Sob 09 Wrz, 2006

Highway To Hell - 8/10
For Those About To Rock - 9/10
Back In Black - 9/10
The Razors Egde - 8/10

reszta mnie nie interesuje...
katar - Sob 09 Wrz, 2006

Highway To Hell - 8/10
For Those About To Rock - 9/10
Back In Black - 9/10
The Razors Egde - 8/10

reszta mnie nie interesuje...



no i nie dziwota ... skoro tak oceniłeś powyższe płyty;
dla mnie szok, żeby Highway oceniać tak samo jak Razors, a już kompletna obraza moralności żeby For Those tak wysoko oceniać, no i niżej od Highway ... no chyba, że to prowokacja

Chyba większośc sie ze mną zgodzi że podstawa 10 / 10 to Highway T H i Back I B. Owszem, Razors ( moim zdaniem lepsze od For Those ) tez stawiam dość wysoko, ale nie jest płytą tak wybitna jak wymienione powyżej. For Those maj jedną zalete niepodważalną - utwór tytułowy, megahit, hymn R'N'R, ale reszta albumu mu nie dorównuje, reszta jest po prostu dobra.

Na koniec - ja stawiam o oczko wyżej od Razors i For Those ... jedynkę USA - High Voltage z 1976 ...
Widzewiak - Sob 09 Wrz, 2006

żadna prowokacja - tak mi się podoba i już
pokolgep - Sob 09 Wrz, 2006

Widzu, a "Let There Be Rock" pominąłeś celowo, czy zapomniałeś?
Human - Sob 09 Wrz, 2006

no nie wiem jak mógł zapomnieć skoro to najlepsze AC/DC
Widzewiak - Sob 09 Wrz, 2006

Widzu, a "Let There Be Rock" pominąłeś celowo, czy zapomniałeś?



hmmm... wolę HTH
Kat - Sob 09 Wrz, 2006

Jak to dobrze nie lubić AC/DC - nikt nie atakuje, że coś tam się pominęło.
A Ty, Widzu, teraz się tłumacz, he he...
Bubbi - Sob 09 Wrz, 2006


Bubbi - Sob 09 Wrz, 2006

Jak to dobrze nie lubić AC/DC - nikt nie atakuje, że coś tam się pominęło.


Się tak nie ciesz - i tak zawsze możesz dostać wpierdol od dresiarzy
Widzewiak - Sob 09 Wrz, 2006


Ja tak samo. HTH to jedyna płyta z Bonem jaką lubię. Generalnie wolę płyty z Brianem...



dokładnie - jeżeli już to Brian..., choć nie pamiętam kiedy ostatnio ich słuchałem...
Kat - Sob 09 Wrz, 2006


Human - Sob 09 Wrz, 2006

Johnson > Scott?
o ja pierdole, takiej rewelacji dawno nie słyszałem...
Widzewiak - Sob 09 Wrz, 2006

każdy lubi to co lubi
Bubbi - Sob 09 Wrz, 2006

Johnson > Scott?
o ja pierdole, takiej rewelacji dawno nie słyszałem...


O ja pierdolę, juz dawno nie widziałem takiego braku zrozumienia słowa pisanego...
Human - Sob 09 Wrz, 2006


All - Sob 09 Wrz, 2006

lol

Plyty z Johnsonem sa asluchalne. Imo.
Bubbi - Sob 09 Wrz, 2006


Widzewiak - Nie 10 Wrz, 2006

lol

Plyty z Johnsonem sa asluchalne. Imo.



posłuchaj "Hells Bells" - takiej mocy nie ma żadne utwór ze Scottem
dobry_człowiek - Nie 10 Wrz, 2006

masz źle opisane lekarstwa
Widzewiak - Nie 10 Wrz, 2006

dziękuję, nie biorę
dobry_człowiek - Nie 10 Wrz, 2006

to może powinieneś zacząć
Widzewiak - Nie 10 Wrz, 2006

wiedziałem, że to napiszesz
SLAYER - Sro 27 Wrz, 2006

lol

Plyty z Johnsonem sa asluchalne. Imo.



są słuchalne..tyle ze nie są takie jak te z bonem
RALF - Sro 27 Wrz, 2006

uwielbiam...po prostu uwielbiam płyty z B.Scottem, genialna muzyka.Moje ulubione płyty to Let There be Rock no i oczywiście Highway To Hell z przegenialnym bluesiskiem Night Prowler...a co do płyt z Johnsonem to kiedyś wziąłem je od brata i zrobiłem sobie 2 CDR z moimi ulubionymi kawałkami z Johnsonem na wokalu...i to mi wystarcza
Raf - Sro 27 Wrz, 2006

uwielbiam...po prostu uwielbiam płyty z B.Scottem, genialna muzyka.Moje ulubione płyty to Let There be Rock no i oczywiście Highway To Hell z przegenialnym bluesiskiem Night Prowler...a co do płyt z Johnsonem to kiedyś wziąłem je od brata i zrobiłem sobie 2 CDR z moimi ulubionymi kawałkami z Johnsonem na wokalu...i to mi wystarcza



co prawda uwielbiam plyty z B.Scottem ale za taką profanacją dawałbym bana
Nomad - Nie 05 Lis, 2006


Bubbi - Nie 05 Lis, 2006

Właśnie na Back in Black, a sciślej na Highway to Hell AC/DC poszło o jeden krok w strone metalu, oczywiście nigdy nie bylu kapelą heavy-metalową, ale na Back in Black nie jest już to taki blues/rock'n roll jak z Bonem .


Ale i tak najbardziej heavy jest chyba "The Razors Edge"...
bishop - Pon 06 Lis, 2006


dobry_człowiek - Pon 06 Lis, 2006

boszzzzz
Raf - Pon 06 Lis, 2006

Licząc charyzmę głosu, Bon Scott to ekstraklasa wokalistów hard/heavy rockowych, Brian Johnson to siłowe śpiewanie, bez naturalnej finezji, on TYLKO stara się zastępować Scotta, nie dorówna mu niestety nigdy... nawet się z tym pogodził.
Angel Black - Czw 14 Gru, 2006

Licząc charyzmę głosu, Bon Scott to ekstraklasa wokalistów hard/heavy rockowych, Brian Johnson to siłowe śpiewanie, bez naturalnej finezji, on TYLKO stara się zastępować Scotta, nie dorówna mu niestety nigdy... nawet się z tym pogodził.



Heh, no i dobrze Bon był jedyny w swoim rodzaju Gadałem po koncercie Acid Mothers Temple z kolesiem z Australii, który miał okazję zobaczyć ich na żywo z Bonem... Bon był niesamowicie. Złośliwo-pijacki wokal, jakiego nikt inny nie potrafił z siebie wykrzesać
Charles Whitman - Czw 14 Gru, 2006

Nie rozumiem takiego lekceważącego podejścia do wokali Briana. Od końca lat 80-tych się zastanawiam czemu nie zdobył (moim zdaniem) należnego mu wśród fanów szacunku.
dobry_człowiek - Czw 14 Gru, 2006

szacunek to on zdobył. i tylko tyle.
Charles Whitman - Czw 14 Gru, 2006

Zdobył? Jakim cudem skoro prawie wszyscy psioczą: "To już nie to! Co to za skrzeki?!?" itp.
dobry_człowiek - Czw 14 Gru, 2006

a co to ma do rzeczy?
co innego szacunek, a co innego uznanie
Brian jest DOBRYM WOKALISTĄ.
i tylko tyle.
ma tego pecha, że zastąpił kogoś, kto był GENIALNY.
Charles Whitman - Czw 14 Gru, 2006

Chodzi mi o to, że traktowany jest z takim jakimś lekceważeniem. Dla mnie ZASTĄPIŁ Scotta. Uratował ten zespół po tragicznej śmierci frontmana, którego - zdawało się- zastąpić nie sposób. Pociągnął jego karierę. Robi to już od ponad ćwierć wieku. Kapela nagrywa nadal dla setek tysięcy fanów na całym świecie, gra powalające koncerty, zapełnia stadiony, supportuje ROLLING STONES (z ich inicjatywy), a mimo to wciąż słychać kwękanie.
dobry_człowiek - Czw 14 Gru, 2006

a jak tu nie marudzić, skoro, poza Back In Black, żadna płyta z Brianem nawet nie zbliża się do poziomu wszystkich ze BS?
Charles Whitman - Czw 14 Gru, 2006

Pogodzić się z tym i tyle. Docenić, że wciąż grają i nie popełnili żadnej kaki. Zespół jest nadal wielki. Dają radę w czasach kiedy taka muzyka - mam wrażenie - nie trafia na tak podatny grunt jak 25-30 lat temu. Rozpatrywać (wiem, że to trudne) nowsze krążki nie przez pryzmat starych nagrań, tylko na przykład tego co grają obecnie inni na tym poletku.
dobry_człowiek - Czw 14 Gru, 2006

ależ ja sie z tym już dawno pogodziłem. po prostu stwierdzam FAKT:

AC / DC z BS - zespół GENIALNY
AC / DC z BJ - raz lepiej, raz gorzej, zawsze na poziomie, ale i zawsze słabiej niż z BS
Charles Whitman - Czw 14 Gru, 2006

ależ ja sie z tym już dawno pogodziłem. po prostu stwierdzam FAKT:

AC / DC z BS - zespół GENIALNY
AC / DC z BJ - raz lepiej, raz gorzej, zawsze na poziomie, ale i zawsze słabiej niż z BS


Ech.

Doceń Johnsona choć za to, że masz jeszcze szansę posłuchać tych klasyków na żywo (wiem, wiem - w skopanych wersjach).
SLAYER - Pią 15 Gru, 2006

Brian nie jest złym wokalistą, imo ac/dc nagrało z nim 2 fantastyczne plyty

Back in black i The razors edge
IHT - Pią 15 Gru, 2006

A IMO tylko jedna fantastyczna
Charles Whitman - Sob 16 Gru, 2006

Brian nie jest złym wokalistą, imo ac/dc nagrało z nim 2 fantastyczne plyty

Back in black i The razors edge


Ja jeszcze "Ballbreaker" bardzo sobie cenię. Może dlatego, że oprócz zawartości czysto muzycznej jest spory sentyment - to był chyba pierwszy CD jaki kupił sobie mój brat cioteczny i jeden z pierwszych jakie sam miałem przyjemność odtwarzać. Ta książeczka-komiks to był dla mnie niesamowity bajer.
SLAYER - Sob 16 Gru, 2006


danko - Sob 16 Gru, 2006

ależ ja sie z tym już dawno pogodziłem. po prostu stwierdzam FAKT:

AC / DC z BS - zespół GENIALNY
AC / DC z BJ - raz lepiej, raz gorzej, zawsze na poziomie, ale i zawsze słabiej niż z BS

Można sie zgodzic choc osobiscie najbardziej lubie The razor edge. Jenak w mojej klasyfikacji płyty Z Brianemprzeplatają sie z tymi z Bonem. Uwazam tez ze wiele zespołów nagrywało klapy po latach sukcesu a Ac DC przynajniem zewsze na poziomie grało moze nie zawsze genialnie
Bubbi - Wto 10 Cze, 2008

moja pierwsza CD ac/dc to The razor's edge


moja też
najpierw (na jesieni 1990 roku) dorwałem vinyl wydany przez Polskie Nagrania, a jak w maju 1991 byłem n awycieczce w Pradze kupiłem licencyjne wydanie popron'u - mam je do dzisiaj (możemy sobie pomażyć żeby nasze rodzime licencyjne wydania wyglądały w ten sposób)
mopek666 - Wto 10 Cze, 2008


mopek666 - Pią 05 Wrz, 2008

wczoraj w radiowej trójce leciał nowy utwór AC/DC czyli szykuje się kolejna płyta utwór brzmi jak stare dobre AC/DC....jesień zapowiada sie pięknie
katar - Pią 05 Wrz, 2008

wczoraj w radiowej trójce leciał nowy utwór AC/DC czyli szykuje się kolejna płyta utwór brzmi jak stare dobre AC/DC....jesień zapowiada sie pięknie



słyszałem - jadą swoje - i dobrze ! tak trzymać
mopek666 - Pią 05 Wrz, 2008

dokładnie
Aeternus - Pią 05 Wrz, 2008

wczoraj w radiowej trójce leciał nowy utwór AC/DC czyli szykuje się kolejna płyta utwór brzmi jak stare dobre AC/DC....jesień zapowiada sie pięknie



Przecież każde stare AC/DC brzmi jak nowe AC/DC i odwrotnie
Bubbi - Pią 05 Wrz, 2008

tzreba bedzie pewnie kupić
mopek666 - Sob 06 Wrz, 2008

no, ba
mopek666 - Pon 08 Wrz, 2008

"Rock'n'Roll Train" AC/DC - piosenka dnia w radiowej trójce
mopek666 - Sro 10 Wrz, 2008

a premiera płyty za miesiąc
comeill - Sro 10 Wrz, 2008

nigdy nie zrozumiem fenomenu tego zespołu
warlock - Sro 10 Wrz, 2008

To zupełnie jak ja Metalliki
comeill - Sro 10 Wrz, 2008

To zupełnie jak ja Metalliki



ale szanować Metallikę musisz!
warlock - Sro 10 Wrz, 2008

Oczywiście jestem w trakcie kompletowania dyskografii na winylach
comeill - Sro 10 Wrz, 2008

Oczywiście jestem w trakcie kompletowania dyskografii na winylach



winyle są do dupy, nie mieszczą się do Ipoda
katar - Sro 10 Wrz, 2008


IHT - Czw 11 Wrz, 2008


warlock - Czw 11 Wrz, 2008

Jaka dupa, taki użytek
Bubbi - Czw 11 Wrz, 2008

Jaka dupa, taki użytek


ja to mogę sobie co najwyżej pendrive'a wsadzić
warlock - Czw 11 Wrz, 2008

Jedni pendrive, inni winyla, takie życie
warlock - Czw 11 Wrz, 2008

Btw nie słyszałem nowego kawałka ale jestem piekielnie ciekaw tej płyty
Bubbi - Czw 11 Wrz, 2008

Btw nie słyszałem nowego kawałka ale jestem piekielnie ciekaw tej płyty


nooo, ciekawe czym TYM RAZEM nas zaskoczą...
warlock - Czw 11 Wrz, 2008

Tyle że mój problem polega na tym że AC/DC lubię w zasadzie tylko ze Scottem...
Bubbi - Pią 17 Paź, 2008

mam nową płytę, kupiłem sobie za 49,90 digipaka - na raty
warlock - Pią 17 Paź, 2008

http://muzyka.onet.pl/10174,1845789,newsy.html
mopek666 - Pią 17 Paź, 2008

mam nową płytę, kupiłem sobie za 49,90 digipaka - na raty



co za poświęcenie godne naśladowania
slaviron - Pią 17 Paź, 2008

Może mi ktoś wyjaśnić czym różni się tzw deluxe edition, która jest ponad 10zł droższa od podstawowej?
Bubbi - Pią 17 Paź, 2008

Może mi ktoś wyjaśnić czym różni się tzw deluxe edition, która jest ponad 10zł droższa od podstawowej?


może we wkładce są teksty?
a na serio: nie mam pojęcia - ja kupiłem to co było w MM i nie wiem czy to jest wersja podstawowa czy deluxe

co do samej muzyki - posłuchałem raz i... niestety jest bardzo przeciętnie
ewidentny brak hiciorów (czytaj: po przesłuchaniu w pamięci nie pozostaje NIC)
a kilka niezłych riffów, czy ciekawszych momentów jak chociażby "Big Jack" (czyzby to o mnie? ) lub "War Machine" to trochę za mało zeby uznać krążek za udany

ale dam temu albumowi jeszcze czas, wszak - jak juz pisałem - to był dopiero pierwszy odsłuch...
katar - Pią 17 Paź, 2008

nie ma to jak samemu człowiek nie posłucha ... ale fakt faktem - słyszałem juz z 2-ch źródeł , że album jest li tylko dobrym rzemiosłem i niczym więcej ... brak czegoś extra, ale i nie ma się do czego specjalnie przyczepić in minus ...

Kurcze, czyżby po tylu latach przerwy nie dali rady dźwignąć ciężaru własnej legendy ?
mopek666 - Pią 17 Paź, 2008

sie czepiacie
Bubbi - Sob 18 Paź, 2008

sie czepiacie



niestety nie, nie szukam dziury w całym - od początku byłem do tej płyty nastawiony jak najbardziej na TAK
Bubbi - Sob 18 Paź, 2008

czyżby po tylu latach przerwy nie dali rady dźwignąć ciężaru własnej legendy ?



na to wygląda...
tym bardziej dziwi fakt że na płycie jest aż piętnaście numerów
gdyby było 10 - być może album miałby większego kopa
jednak tutaj mniej więcej w połowie płyty słuchacz zaczyna być podirytowany, ponieważ każdy kolejny numer jest w zasadzie do siebie podobny (i byłoby OK - bo w końcu to AC/DC - gdyby te kolejne kawałki były zajebiste, ale tak niestety nie jest)
Widzewiak - Sob 18 Paź, 2008


ewidentny brak hiciorów



She Likes Rock`n`roll i Rock`n`roll Dream - ewidentne hity
Bubbi - Sob 18 Paź, 2008


Widzewiak - Sob 18 Paź, 2008

oczywiście - zwłaszcza refreny.
Bubbi - Sob 18 Paź, 2008

oczywiście - zwłaszcza refreny.


No tak - zapomniałem że Wy te plyte znacie od miesiąca
dla Was w zasadzie to już staroć

zobaczymy - za miesiąc to może i ja zmienię zdanie
Widzewiak - Sob 18 Paź, 2008

My, Wy - cóż za podział
Bubbi - Sob 18 Paź, 2008

My, Wy - cóż za podział



podział prosty i wyraźny - Ci którzy ściągnęli z netu mp3 i Ci którzy cierpliwie czekali na płytę

są jeszcze ONI - Ci którzy będą oceniać bez słuchania
Widzewiak - Sob 18 Paź, 2008

niech rzuci kamieniem TEN, który jest bez winy...
Bubbi - Sob 18 Paź, 2008

niech rzuci kamieniem TEN, który jest bez winy...



klasyka - odwracanie kota ogonem made by Widzewiak
albo jak kto woli - atak najlepszą obroną
Widzewiak - Sob 18 Paź, 2008

chwileczkę - rozumiem, że pisze powyższy post osoba, która NIGDY nie ściągnęła ŻADNEJ płyty przez premierą ?
Bubbi - Sob 18 Paź, 2008

chwileczkę - rozumiem, że pisze powyższy post osoba, która NIGDY nie ściągnęła ŻADNEJ płyty przez premierą ?


a czy ja gdziekolwiek tak napisałem?
pokaż mi cytat...
wydawało mi się że rozmawiamy o płycie AC/DC

czyzbym sie mylił?

ale masz rację - swego czasu sporo ściagałem (zwłaszcza tuz po otrzymaniu stałego dostepu do netu)
jednak bardzo szybko stwierdziłem że jest to bez sensu i od dwóch lat praktycznie nie korzystam z tego typu uciech (w tym roku ściagnąłem może z 5 płyt - nie więcej)
Widzewiak - Sob 18 Paź, 2008

oczywiście, że gadamy o "Black Ice" i jakoś nie zauważyłem, żebym wypierał się tego, że ją zassałem (więc nie rozumiem tekstu o odwracaniu kota ogonem).

Ale walnąłeś taki podział na My, Wy - co mnie zdziwiło w kontekście tego, że sam zasysałeś.

Ale ok - zostawmy to, nie ma sensu się kłócić.

Daj znać za miesiąc, czy możesz zanucić jakiś kawałek z tej płyty
Bubbi - Sob 18 Paź, 2008

Daj znać za miesiąc, czy możesz zanucić jakiś kawałek z tej płyty



OK, dam na pewno

(juz teraz "wchodzi" mi powoli kawałek otwierający płytę )
Widzewiak - Sob 18 Paź, 2008

a mnie coraz bardziej podoba się Big Jack
Bubbi - Sob 18 Paź, 2008

podobno w warszawskim Saturnie są wersje z różnymi okładkami - moża któraś z nich jest wersją deluxe?
mopek666 - Sob 18 Paź, 2008

to jeszcze, bubbi, zależy co rozumiesz pod pojęciem "hicior" a płytka AC/DC "buja" az miło
Bubbi - Sob 18 Paź, 2008

to jeszcze, bubbi, zależy co rozumiesz pod pojęciem "hicior"


cos co się chce nucic przy goleniu, np. "You Shook Me All Night Long"
mopek666 - Sob 18 Paź, 2008

tia, racja, ale takie kawałki zdarzaja się nomen omen raz na .....100 .....
Gniew Topora - Sob 18 Paź, 2008


Bubbi - Sob 18 Paź, 2008


warlock - Nie 19 Paź, 2008

Zgadza się, jeśli pierwszy kawałek Ci nie podszedł to w zasadzie możesz darować sobie resztę bo między bogiem a prawdą jest tylko gorzej.
Bubbi - Nie 19 Paź, 2008

Zgadza się, jeśli pierwszy kawałek Ci nie podszedł to w zasadzie możesz darować sobie resztę bo między bogiem a prawdą jest tylko gorzej.


Ale... Jest na tej płycie jeden numer który wywołuje u mnie gęsią skórkę. Mówię o "Rock n Roll Dream" - kawałek mający niesamowity klimat i świetną melodię, kompletnie z innej beczki (czytaj: mało ejsidisiowy) - i może dlatego tak dobry?
mopek666 - Nie 19 Paź, 2008

i dlatego dobry bo mało "ejsidisowy" to jakaś sprzeczność jest
Bubbi - Nie 19 Paź, 2008

i dlatego dobry bo mało "ejsidisowy" to jakaś sprzeczność jest


no też mnie to zdziwło że najlepszy numer na płycie to ten który wykracza poza styl którego zespół trzyma się od ponad 30 lat
sir_Bols - Wto 21 Paź, 2008

Niestety płyta zupełnie mnie nie ruszyła. Przeleciała sobie gdzieś tam w tle i w zasadzie nie mam specjalnej ochoty do niej wracać. W konfrontacji z zeszłorocznym Rose Tattoo nie ma co po niej zbierać.
Bubbi - Wto 21 Paź, 2008

wygląda na to że te wersje limitowane różnią sie tylko kolorem logo na okładce
(żółty u biały sa o 10 zeta droższe d czerwonego)


Widzewiak - Wto 21 Paź, 2008

kurwa - są lepsi od Maiden, czy Manowar
Bubbi - Wto 21 Paź, 2008

kurwa - są lepsi od Maiden, czy Manowar


NIKT nigdy w niczym nie był, nie jest ani nie będzie lepszy od ManOwaR
Widzewiak - Wto 21 Paź, 2008

masz rację - jak mogłem posunąć się do takiego BlUźNiErStWa
Crazy Ivan - Wto 21 Paź, 2008

jak sie zawiedliscie na ac/dec to posluchajcie Bullet - Bite The Bullet
sir_Bols - Wto 21 Paź, 2008

przesluchalem... chujowszczyzna. masz racje. nowy ac/dc nie jest taki zly
Crazy Ivan - Wto 21 Paź, 2008

przesluchalem... chujowszczyzna. masz racje. nowy ac/dc nie jest taki zly



bullet tez nie jest zly pod warunkiem ze sluchasz po paru piwach
sir_Bols - Wto 21 Paź, 2008

nieno taka totalna chujowszczyzna to to nie jest. pay the price to nawet niezly numer. problem w tym ze mi skandynawowie starajacy sie rockn'rollowac zawsze brzmia "sterylnie". brakuje tego luzu.
Crazy Ivan - Wto 21 Paź, 2008

nieno taka totalna chujowszczyzna to to nie jest. pay the price to nawet niezly numer. problem w tym ze mi skandynawowie starajacy sie rockn'rollowac zawsze brzmia "sterylnie". brakuje tego luzu.



no brakuje brakuje ale nei zmienia to faktu ze do posiadowy przy piwie sie nadaje
Voltan - Wto 21 Paź, 2008

z australijskiego rocka to Airbourne rządzi aktualnie ;]
Bubbi - Wto 21 Paź, 2008

z australijskiego rocka to Airbourne rządzi aktualnie ;]


słuchałem, słuchalne ale bo ja wiem czy rządzi? chociaż przy nowym AC/DC to ma niezłego kopa nawet!
Voltan - Wto 21 Paź, 2008

oczywiście to wszystko kwestia gustu, ale mi bardzo pasuje
bardziej niż dziadki od prostowników
sir_Bols - Wto 21 Paź, 2008

z australijskiego rocka to Airbourne rządzi aktualnie ;]

a tam. do tattsow nikt nie ma startu póki co.
evildead - Wto 21 Paź, 2008

kurwa - są lepsi od Maiden, czy Manowar


TSA miało identyczny patent przy Procederze - nawet kolory te same
slaviron - Sro 22 Paź, 2008

kurwa - są lepsi od Maiden, czy Manowar


A ile było wersji Nightwish - Once?
Tylko, że nie wyszły w tym samym momencie tylko co jakiś czas. Limited edyszon, speszal edyszon i speszal edyszon limited edyszona.
Piccolo - Sro 22 Paź, 2008


Verminard - Sro 22 Paź, 2008

Nic nowego nie powiem - nudny ten album... Jestem przy numerze 13. i wszystko już zlało się w jedno.
Bubbi - Sro 22 Paź, 2008

Jestem przy numerze 13. i wszystko już zlało się w jedno.


13 akurat najlepszy na płycie jest
Bubbi - Pon 03 Lis, 2008

http://www.nuta.pl/news.h...6&klik=polecamy
sir_Bols - Pon 03 Lis, 2008

Dziwnym nie jest... Napierdalają tym w radiu bez opamiętania. Rzygać się chce.
mopek666 - Pon 03 Lis, 2008

trudno Wam dogodzić: nie grają Ejsów w radio - źle; grają Ejsów w radio tyż źle ło matko
Bubbi - Pon 03 Lis, 2008

trudno Wam dogodzić: nie grają Ejsów w radio - źle; grają Ejsów w radio tyż źle ło matko


niech grają Ejsów, ale kawałki z tych dobrych płyt
mopek666 - Pon 03 Lis, 2008

a ta nowa to zła jakaś, czy co
Bubbi - Pon 03 Lis, 2008

a ta nowa to zła jakaś, czy co


zła nie jest, jest po prostu słaba...
katar - Pon 03 Lis, 2008


Bubbi - Pon 03 Lis, 2008


mopek666 - Sob 08 Lis, 2008

na 4 na LP3 "Rock'n'Roll Train" a na 2 Metka
Widzewiak - Nie 09 Lis, 2008

Mopek - interesują Cię jakieś chujowe listy przebojów ?
Gniew Topora - Nie 09 Lis, 2008

Jeżeli dany utwór nie jest w top 5 jakiejkolwiek listy przebojów to nawet go nie słucham!
mopek666 - Nie 09 Lis, 2008

Mopek - interesują Cię jakieś chujowe listy przebojów ?



generalnie tylko jedna....wlasnie LP3
Gniew Topora - Nie 09 Lis, 2008


mopek666 - Pon 10 Lis, 2008

nie inne pewnie tak
Bubbi - Czw 13 Lis, 2008

a u mni e własnie z głośników leci "Highway to Hell" - to jest dopiero zajebiaszcza muza!
Gniew Topora - Czw 13 Lis, 2008

Biorąc pod uwagę, że wolę Scotta to masz racje.
mopek666 - Sob 15 Lis, 2008

a u mni e własnie z głośników leci "Highway to Hell" - to jest dopiero zajebiaszcza muza!



zwłaszcza przed 6 rano jak sie jedzie autem we mgle do pracy
SLAYER - Nie 16 Lis, 2008

a u mni e własnie z głośników leci "Highway to Hell" - to jest dopiero zajebiaszcza muza!



ta płyta... jest wyjebana w kosmos
Bubbi - Czw 20 Lis, 2008

u mnie w MM w niedzielę "Black Ice" będzie do kupienia za 30 zeta...
mopek666 - Czw 20 Lis, 2008

niedzielna wyprz?
Bubbi - Czw 27 Lis, 2008

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=492423928

give me your money... please
Bubbi - Sro 18 Lut, 2009

http://www.nuta.pl/news.h...3&klik=polecamy

aż dziwne że taki gniot tak wysoko się uplasował...
magia nazwy
sir_Bols - Sro 18 Lut, 2009

no niby w radiu sporo puszczali... ale z drugiej strony nowe gnr tez ostro lansowali a plyta podobno jest finansowa klapa. chociaz niewiadomo jak to w skali calego swiata wygladalo.
Bubbi - Sro 13 Maj, 2009

ależ nędzna ta nowa płyta...
Widzewiak - Sro 13 Maj, 2009

a mnie się podoba
Bubbi - Sro 13 Maj, 2009

no bo jakiejś tragedii nie ma (w końcu to AC/DC ) ale wolę każdą dowolną płytę tego zespołu z lat osiemdziesiątych...
Widzewiak - Sro 13 Maj, 2009

ja np.wolę Black Ice od Ballbreaker
evildead - Sro 13 Maj, 2009

ależ nędzna ta nowa płyta...



ano
przesłuchałem ją ze 3 razy na słuchawkach - i rzadko się zdarza żeby płyta AC/DC męczyła, i prowokowała do skipnięcia na następny numer
Bubbi - Sro 13 Maj, 2009

ja np.wolę Black Ice od Ballbreaker



Ballbreaker też nędzne, ale wśród masy średniaków są tam przynajmniej trzy bardzo dobre kawałki (no i wygrywa brzmieniem)
Widzewiak - Sro 13 Maj, 2009

a mnie właśnie brzmienie Ballbreaker odrzuca najbardziej.
sir_Bols - Sro 13 Maj, 2009

ależ nędzna ta nowa płyta...

o! ktos jeszcze do tej plyty wraca? czy do tej pory niesmak pozostal? . no nie da sie ukryc ze bida z nedza. dobrze ze chociaz tatsi trzymaja poziom i bronia honoru krainy kangurow
Bubbi - Sro 13 Maj, 2009

ktos jeszcze do tej plyty wraca?


no jaki sobie dzisiaj zrobiłem taki dzień "bidy z nędzą", że niby moze się przekonam do kilku płytek...
adriann88 - Sro 13 Maj, 2009

a mi się bardzo podoba Black in Ice. Jest cholernie dobra. Każda płyta AC/DC jest taka sama tylko okładką się różnią. Ja dostałem na tej płycie taką muzyke jak oczekiwałem od Ac/DC.
Bubbi - Sro 13 Maj, 2009

Ja dostałem na tej płycie taką muzyke jak oczekiwałem od Ac/DC.


W takim razie wychodzi na to że ja mam wyższe oczekiwania (przynajmniej jeżeli chodzi o ten zespół )
adriann88 - Sro 13 Maj, 2009

W takim razie wychodzi na to że ja mam wyższe oczekiwania (przynajmniej jeżeli chodzi o ten zespół )



łamanie muzycznych barier już za nimi, oni w muzyce zrobili to co mieli zrobić... nie nagraja już takich albumów jak Back In Black, Highway To Hell, Let There Be Rock czy The Razor's Edge. W skali od 1 do 5 Black In Ice zasługuje według mnie na bardzo mocne 4. Jest cholernie mocnym albumem z hardrockowym i hevymetalowym pazurem. Co najważniesze ten zespół ciągle brzmi świeżo na tej płycie:)
Bubbi - Sro 13 Maj, 2009

ten zespół ciągle brzmi świeżo na tej płycie:)


owszem, ale szkoda że tylko w jednym kawałku: "Rock'n'Roll Dream"
w zasadzie to tylko dla tej kompozycji jeszcze się nie pozbyłem "Black Ice"

No dobra... moze jeszcze ze dwa, tzry fajne kawałki by się znalazły, ale już nie tego kalibru co ww.
Poza tym wadą krążka jest długość, 15 utworów to zdecydowanie za dużo (uważam ze gdyby "Black Ice" składała się z 10 wałków to dużo bardziej by mi przypadła do gustu)
adriann88 - Sro 13 Maj, 2009

Poza tym wadą krążka jest długość, 15 utworów to zdecydowanie za dużo (uważam ze gdyby "Black Ice" składała się z 10 wałków to dużo bardziej by mi przypadła do gustu)



no z tym sie z tobą musze zgodzić, że za dużo tych utworów troszke i 10 utworów by starczyło
sir_Bols - Sro 13 Maj, 2009

w skali 1-5 zasluguje na mocne 2.
Bubbi - Wczoraj 11:22

http://www.nuta.pl/news.h...6&klik=polecamy
oldboy - Wczoraj 11:29

http://www.nuta.pl/news.html?nid=30296&klik=polecamy


Zdziwiony? Nie grają bawarskiej volksmusik to niech spierdalają i nie hałasują.
mopek666 - Wczoraj 12:12

AC/DC górą
Bubbi - Wczoraj 12:13

AC/DC górą


taaa...

BIJ NIEMCA
mopek666 - Wczoraj 12:14

muzyką zawsze i wszedzie
SLAYER - Wczoraj 18:19

AC/DC górą



szkoda że Black Ice to taka słaba płyta....ale za 20 zł bym może kupił poprzednia dużo lepsza choć i tak nieco słabsza od wyśmienitego Ballbreaker
oldboy - Wczoraj 19:33

wyśmienitego Ballbreaker


ostatnia wyśmienita płyta wyszła w 90, potem najwyżej poprawne.
SLAYER - Wczoraj 20:15


adriann88 - Wczoraj 20:17

ostania dobra płyta to Blcak Ice, a przed nią to The Razor's Edge. Ballbreaker mocny średniak.
oldboy - Wczoraj 21:00


adriann88 - Wczoraj 21:05


Bubbi - Wczoraj 22:30

Ballbreaker jedna z nasłabszych płyt Ac/Dc moim skromnym zdaniem


owszem, ale i tak jest geniuszem w porównaniu do "Black Ice"
adriann88 - Wczoraj 22:41

hehehe widze, że nasze poglady mocno sie roznią w sprawie Black Ice..
Bubbi - Wczoraj 22:57

hehehe widze, że nasze poglady mocno sie roznią w sprawie Black Ice..


No cóż... bedziemy obaj jakoś musieli z tym zyć (z tym że ja jestem w o tyle lepszej sytuacji że będę z tym zył trochę krócej )
Widzewiak - Dzisiaj 7:51


ale ballbreaker jest zajebisty ;]



przecież to słabiuteńka płyta !
Bubbi - Dzisiaj 7:56


Widzewiak - Dzisiaj 8:55


slaviron - Dzisiaj 9:05

ostania dobra płyta to Blcak Ice, a przed nią to The Razor's Edge. Ballbreaker mocny średniak.


Na takie opinie mam jedno pytanie: Ile płyt AC/DC słyszałeś? (znasz dobrze?) Moim zdaniem 2-3. I domyślam się, że zacząłęś słuchać od najnowszej.
Widzewiak - Dzisiaj 9:10

mnie też się Black Ice podoba, a znam wszystkie płyty AC/DC . Ale fakt faktem - żadnym wielkim fanem nie jestem, mam 3 CD na półce i raczej więcej mieć nie będę
oldboy - Dzisiaj 9:21

Ja również wolę "Black Ice" bardziej niż wszystko co wyszło po "Razor's Edge", aczkolwiek jest deczko za długa. 12 utworów byłoby OK. Na półce mam wszystkie płyty + "Bonfire". Zresztą w 1980 od kasety "High Voltage" w wersji australijskiej zaczęło się słuchanie coraz cięższej muzy.
mopek666 - Dzisiaj 9:34

Ja również wolę "Black Ice" bardziej niż wszystko co wyszło po "Razor's Edge"



+1
Widzewiak - Dzisiaj 9:38

bo to przecież oczywiste, że Black Ice to najlepszy album AC/Dc od czasów znakomitego The Razors Edge.
Bubbi - Dzisiaj 9:39

znakomitego The Razors Edge.


bez przesady - bardzo przeciętny i nierówny krążek...
owszem - jest kilka ponadczasowych killerów, ale połowa materiału to NUDA
oldboy - Dzisiaj 9:41

ale połowa materiału to NUDA


[Widzewiak mode on]
Przesadzasz
[Widzewiak mode off]

Widzewiak - Dzisiaj 9:51

Przesadzasz
oldboy - Dzisiaj 9:56

A nie mówiłem
Bubbi - Dzisiaj 10:11

bez przesady



oldboy - Dzisiaj 11:30

Komentujesz swoje komentarze?
Wiesz jak się nazywa to schorzenie?
evildead - Dzisiaj 11:36

bo to przecież oczywiste, że Black Ice to najlepszy album AC/Dc od czasów znakomitego The Razors Edge.



Stiff >>> Ballbreaker >>>lata świetlne>>> nowa
Leatherwolf
od kopii do oryginału ;)
muzyka a ideologia
Grimoirum
Bathory
Death Magnetic vs Stranger
Impaled Nazarene - UgraKarma
Astral Doors - New Revelation
Ramallah - Kill A Celebrity (2005)
The Haunted - revolver
  • windows xp service pack 1
  • 1991r dziewczyny na pulpit
  • moj pierwszy raz
  • zasilacz z transformatora 40 29
  • 10 5 6 update
  • winda gniezno
  • pojecie;i;cechy;samorzadu;terytorialnego
  • junak naprawa silnika
  • sterowanie triakiem bta40 700b
  • Baza tematów z for dyskusyjnych @@ Strona Główna